Premier: nie zostawię stoczniowców z Gdańska bez pomocy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 maja 2009, 22:06
Premier Donald Tusk zapewnił stoczniowców z Gdańska, że nie zostawi ich bez pomocy w przypadku, gdyby Komisja Europejska nie zaakceptowała planu restrukturyzacji zakładu.

"Gdyby inwestor nie przekonał Komisji Europejskiej, mimo naszej dużej pomocy, to nie zostawię Stocznia Gdańskiej w sytuacji gorszej niż to było ze Stocznią Gdynia i ze Stocznią Szczecin" - powiedział Tusk podczas poniedziałkowej debaty ze związkowcami.

Zaznaczył, że specustawa stoczniowa była przygotowana tylko dla stoczni szczecińskiej i gdyńskiej. W ramach tej ustawy, pracownicy tych dwóch stoczni, którzy tracili pracę otrzymywali odprawę średnio po 40 tys. zł.

"Ja nie mogę postawić Stoczni Gdańskiej w stan upadłości, która jest własnością prywatną, ale gdyby coś takiego się stało, to daję wam gwarancje, że stoczniowcy z Gdańska nie będą w gorszej sytuacji niż ci z Gdyni i ze Szczecina" - podkreślił premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj