Schetyna ostrożnie o prywatyzacji

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
27 lipca 2009, 07:34
W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna powiedział w kwestii prywatyzacji, że nie można sprzedawać KGHM czy koncernu paliwowego Lotos tylko z tego powodu, że budżet potrzebuje pieniędzy. "To decyzja rządu o znaczeniu strategicznym" - zaznaczył.

Według rozmówcy gazety, trzeba mieć pomysł na prywatyzację, wiedzieć, co chcemy osiągnąć, nie tylko w wymiarze finansowym, ale i społecznym. "Minister Grad zrobił spis firm, które w perspektywie mogą być sprywatyzowane, ale to nie jest rządowy plan prywatyzacji, choć - niestety - tak to zostało zrozumiane" - mówi Schetyna. Grad powinien przekazać listę premierowi, a nie ogłaszać ją w mediach" - uważa polityk.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj