Petru: dobrze, że rząd wycofał się z wprowadzenia euro w 2012 r.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 lipca 2009, 15:55
Ryszard Petru, ekonomista SGH
Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku/DGP
Główny ekonomista BRE Banku Ryszard Petru uważa, że decyzja rządu o wycofaniu się z wprowadzenia euro w 2012 roku jest dobra. "Ta deklaracja jest jedynie potwierdzeniem rzeczywistości" - powiedział Petru.

Jego zdaniem podtrzymywanie daty wprowadzenia euro w roku 2012 jedynie osłabiało naszą wiarygodność na rynkach międzynarodowych.

W środę w Senacie wiceminister finansów Ludwik Kotecki zapowiedział, że w sierpniu rząd opublikuje dokument, w którym będą nowe warunki dotyczące wprowadzenia Polski do strefy euro. "Możemy powiedzieć dzisiaj, że to nie będzie rok 2012" - powiedział.

Wiceminister przypomniał, że ze względu na sytuację budżetową, na razie Polska nie spełnia kryterium fiskalnego przystąpienia do strefy euro. Dodał, że od 7 lipca jesteśmy objęci procedurą nadmiernego deficytu.

Zdaniem Petru to właśnie ze względu na złą sytuację fiskalną wprowadzenie wspólnej europejskiej waluty w najbliższym czasie jest niemożliwe. "W przyszłym roku nie będzie poprawy sytuacji fiskalnej. Należy się jej spodziewać w roku 2011" - powiedział Petru.

W opinii ekonomisty pierwszą realną datą wprowadzenia euro jest rok 2014. "W 2012 moglibyśmy wejść do ERM-2 a w dwa lata później przyjąć euro" - wyjaśnił.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj