Amerykańskie zapasy ściągają ropę w dół

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 września 2009, 08:44
Ropa naftowa tanieje w środę na rynkach paliw z powodu wzrostu amerykańskich zapasów tego surowca - podają maklerzy.

Według wtorkowych wyliczeń Amerykańskiego Instytutu Paliw zapasy wzrosły w USA w ubiegłym tygodniu o 5,2 mln baryłek, a samej ropy o 631 tys. baryłek.

W środę swoje dane o zapasach poda po godz. 16.30 Departament Energii USA.

Tymczasem baryłka lekkiej słodkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w dostawach na październik w handlu elektronicznym tanieje w środę rano czasu europejskiego o 79 centów, czyli 1,1 proc., do 70,14 USD.

We wtorek kontrakt zwyżkował aż o 2,07 USD, do 70,93 USD za baryłkę i był to najwyższy wzrost notowań od 8 września.

Ceny ropy w USA wzrosły w tym roku o 58 proc.

Od końca lipca ceny ropy utrzymują się w granicach 65-75 USD za baryłkę.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj