Forsal logo

Nieformalne posiedzenie rządu ws. Eureko

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 września 2009, 14:56
W Kancelarii Premiera w środę od godz. 13. trwa nieformalne posiedzenie rządu w sprawie Eureko - dowiedziała się PAP ze źródeł w Kancelarii Premiera. Posiedzenie rządu ma klauzulę poufności.

Rzecznik resortu skarbu Maciej Wewiór powiedział PAP, że nie ma jeszcze porozumienia Skarbu Państwa z Eureko w sprawie PZU. Dodał, że nie jest pewne, czy do zawarcia ugody dojdzie w czwartek. "W tej chwili minister skarbu Aleksander Grad przedstawia Radzie Ministrów, na jakim etapie są negocjacje z Eureko" - podkreślił rzecznik MSP. "Wcale nie jest powiedziane, że do tego porozumienia ma dojść. To, co pojawia się w mediach, to spekulacje dziennikarskie, które często mijają się z prawdą" - zaznaczył Wewiór.

Pod koniec lipca Ministerstwo Skarbu Państwa przedłużyło do końca września negocjacje ugodowe z Eureko w sprawie PZU. 19 marca br. przed sądem gospodarczym w Warszawie nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy Eureko i Skarbem Państwa. Obie strony zadeklarowały chęć powrotu do postępowania pojednawczego. Eureko domagało się, aby MSP sprzedało jej 21 proc. akcji PZU po 116,5 zł za akcję, nie później niż do końca marca 2009 roku. MSP chce porozumienia w oparciu o rozliczenie nakładów rzeczywiście poniesionych przez Eureko.

Do SP należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko 33 proc. minus jedna akcja. Pozostali akcjonariusze mają 12,8 proc. akcji PZU.

Konflikt w sprawie PZU zaczął się niedługo po sprzedaży 30-proc. pakietu akcji PZU w listopadzie 1999 r. (wówczas na rzecz BIG Banku Gdańskiego i Eureko), gdy polski rząd zdecydował, że utrzyma kontrolę nad PZU. Postępowanie polskiego rządu Eureko zaskarżyło do Trybunału Arbitrażowego w Londynie. W sierpniu 2005 r. Trybunał uznał, że Polska naruszyła polsko-holenderską umowę o wzajemnej ochronie inwestycji. Polski rząd apelował w sprawie niekorzystnego wyroku arbitrażu, jednak 26 listopada ub.r. belgijski sąd odrzucił apelację.

W trakcie prac Trybunału Arbitrażowego Sejm powołał komisję śledczą ds. zbadania prywatyzacji PZU. Komisja zakończyła swoje prace we wrześniu 2005 r. raportem, z którego miało wynikać, że umowa prywatyzacyjna PZU jest nieważna z mocy prawa. Jednak ówczesny minister skarbu Wojciech Jasiński nie wniósł do sądu sprawy o stwierdzenie nieważności umowy. Tuż po październikowych wyborach parlamentarnych w 2007 r., a jeszcze przed zmianą rządu, resort skarbu poinformował o odstąpieniu od umowy sprzedaży akcji PZU z 1999 r. Eureko uznało te działania za bezskuteczne prawnie.

Media spekulowały, że priorytetowym warunkiem ugody ma być docelowo wyjście kapitałowe Eureko z PZU. W zamian za gotówkę Holendrzy mają się zgodzić na rezygnację z obietnicy zakupu od rządu dodatkowego pakietu akcji PZU (21 proc.). Pieniądze na spłatę Eureko mają pochodzić wyłącznie z dywidendy z zysku i z kapitałów polskiego ubezpieczyciela.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj