Szansa na dobrą reklamę kraju

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2009, 08:34
Michał Fura
Michał Fura/DGP
Bigos i oscypek, hydrualik i pielęgniarka czy raczej piękne miasta i krajobrazy, bogata kultura i dobre warunki dla biznesu? Pytanie, jak promować Polskę za granicą, pada od dawna, ale z powodu zbliżającego się Euro 2012 warto sobie wreszcie porządnie odpowiedzieć. Druga tak wyśmienita okazja do promocji naszego kraju może się szybko nie pojawić.

Jak dotąd działania promocyjne Polski były rozproszone i nieskoordynowane. Z tego powodu nie udało nam się dotychczas zbudować spójnego wizerunku naszego kraju za granicą. Wygląda jednak na to, że tym razem urzędnicy wyciągnęli wnioski z błędów przeszłości i będzie inaczej.

Wielka kampania promująca Polskę w Europie ma się zacząć już pod koniec przyszłego roku. Dzięki niej mamy zbudować wizerunek nowoczesnego, bogatego kulturalnie oraz atrakcyjnego turystycznie i biznesowo kraju. Brzmi dobrze. Ostatecznie wszystko rozbije się o konkrety i sposób realizacji. David Ogilvy, guru reklamy, powiedział kiedyś, że 99 proc. reklam nie sprzedaje w zasadzie niczego. Oby tym razem reklamy promujące nasz kraj można było zaliczyć do tego pozostałego 1 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj