Tylko 0,2 proc. Litwinów jest odpornych na skutki kryzysu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 listopada 2009, 11:53
Jedynie 0,2 proc. mieszkańców dużych miast Litwy nie odczuwa skutków kryzysu - wynika z sondażu, który w poniedziałek opublikował litewski tygodnik "Veidas".

Prawie 73 proc. mieszkańców dużych miast na Litwie wskazało, że zmniejszyły się ich dochody bądź dochody ich bliskich - wykazał sondaż instytutu badań opinii społecznych Prime Consulting, przeprowadzony w dniach 19-21 października na zamówienie pisma. 13 proc. wskazało, że w okresie kryzysu zwiększył się zakres ich obowiązków w pracy, 7 proc. - że utraciło pracę, a 4,8 proc. - że nie jest w stanie spłacać kredytu.

Według danych litewskiego Departamentu Statystyki, bezrobocie na Litwie wynosi obecnie 10,8 proc. Eksperci zaznaczają jednak, że faktyczna stopa bezrobocia, uwzględniając ukryte bezrobocie, przekracza 13 proc. i jest jedną z najwyższych w Unii Europejskiej. Gorsza sytuacja jest tylko na Łotwie. W ocenie dyrektora litewskiego Instytutu Rynku Pracy prof. Bogusława Grużewskiego, jeżeli bezrobocie będzie rosło w obecnym tempie, to już w kwietniu przyszłego roku osiągnie 20 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj