Wielka dziura w ZUS z powodu podwyżek emerytur i bezrobocia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2009, 08:00
ZUS
ZUS/DGP
Rząd poinformował Komisję Europejską, że deficyt funduszy ubezpieczeniowych w tym roku przekroczy 9 mld zł. Wiadomo, że zdecydowana większość tej kwoty dotyczy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca emerytury, renty oraz zasiłki - pisze "Rzeczpospolita".

Resort finansów wyjaśnił "Rz", że ten rekordowy deficyt "wynika przede wszystkim z niższej przewidywanej dynamiki wzrostu składek na ubezpieczenia społeczne w stosunku do przewidywanej dynamiki wypłacanych świadczeń społecznych". Składki nie rosną zgodnie z przewidywaniami, bo ludzie tracą pracę, a zarobki spadają. Dodatkowo szybko rośnie liczba emerytów. Od trzech miesięcy jest ich już ponad 5 mln. A ich świadczenia wzrosły w tym roku o 107 zł.

Ministerstwo odmówiło "Rz" wyjaśnień, w których funduszach powstała taka gigantyczna dziura. Eksperci są zgodni, że chodzi o Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Ich zdaniem kondycja pozostałych funduszy nie wymaga dodatkowych kredytów, a Narodowy Fundusz Zdrowia posiłkuje się pieniędzmi odłożonymi w ubiegłych latach. Nie zgadza się z tą opinią Zbigniew Derdziuk, szef ZUS. Według niego w końcu roku deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniesie nie 9,1 mld, ale ok. 5,5 mld zł. Dziś dziura w finansach wynosi ponad 2,3 mld zł i finansowana jest kredytami bankowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj