GPW nie wymaga panicznego szukania inwestora

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2009, 15:05
Zdaniem premiera Donalda Tuska warszawska GPW nie wymaga "panicznego szukania inwestora strategicznego". To, że Deutsche Boerse nie złożyła poprawionej oferty wiążącej na zakup większościowego pakietu GPW nie oznacza porażki ministra skarbu - uważa premier.

Deutsche Boerse nie złożyła poprawionej oferty na zakup większościowego pakietu warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Była ona jedynym zainteresowanym, który złożył ofertę wiążącą i miała czas do piątku na jej uzupełnienie. "Giełda to jest tego typu przedsięwzięcie w Polsce, które nie wymaga panicznego szukania inwestora strategicznego; świetnie sobie radzi. I dlatego tylko spełnienie ostrych warunków, które miały sprzyjać rozwojowi warszawskiej giełdy, skłoniłoby nas do sfinalizowania takich negocjacji" - podkreślił szef rządu.

>>> Polecamy: Giełda Papierów Wartościowych będzie sprywatyzowana przez giełdę

Dodał, że w rozumieniu rządu, inwestor strategiczny powinien spełniać warunki dające "poczucie ważności i podmiotowości warszawskiej giełdy na długie lata". Według premiera, tego, że Deutsche Boerse nie złożyła poprawionej oferty wiążącej, nie należy rozpatrywać w kategorii "jakiejkolwiek porażki" ministra skarbu Aleksandra Grada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj