Inwestorzy się boją, dolar się wzmacnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 grudnia 2009, 11:17
Poniedziałek przynosi kontynuację piątkowego umocnienia dolara w relacji do europejskich walut. Inwestorzy kupują amerykańską walutę obawiając się wcześniejszych niż to dotychczas zakładali, podwyżek stóp procentowych przez Fed.

Godziny japońskie upłynęły pod znakiem odreagowania piątkowej wyprzedaży EUR/USD. Kurs wspiął się z 1,4855 w piątek na zamknięciu do dziennego maksimum na 1,4902 dolara. Początek handlu w Europie przyniósł odwrócenie sytuacji. Notowania EUR/USD gwałtownie spadły do dziennego minimum na 1,4754 dolara. To powinno przesądzić o nastrojach w kolejnych godzinach. Źródeł przeceny EUR/USD należy szukać w obawach o wcześniejsze niż to zakładano podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Obawy te pojawiły się po piątkowej publikacji znacznie lepszych od prognoz danych z amerykańskiego rynku pracy za listopad. Dzisiejsza realizacja zysków na europejskich parkietach dodatkowo wzmacnia presję na umocnienie dolara (efekt likwidacji dolarowego carry trade).

Wydarzeniem poniedziałku, a nie wykluczone, że również całego tygodnia, jest dzisiejsze wystąpienie szefa Fed w waszyngtońskim Economic Club. Jeżeli zasugeruje on, że Fed może wcześniej podnieść koszt pieniądza, to w kolejnych tygodniach wszystkie dane makroekonomiczne i wypowiedzi będą analizowane w kontekście ewentualnej podwyżki. Wówczas dobre „figury” z USA będą dolara wzmacniać, a złe osłabiać. Jeżeli jednak Ben Bernanke powtórzy, że przez dłuższy czas stopy będą utrzymywane na rekordowo niskim poziomie, to rynki szybko zapomną o piątkowych danych z rynku pracy. Przynajmniej do czasu aż inwestorów nie zszokuje kolejny dobry raport. Dzisiejszy spadek EUR/USD wpisuje się w pogorszenie sytuacji technicznej jakie nastąpiło w końcówce poprzedniego tygodnia. Piątkowa długa czarna świeca nie tylko potwierdziła wyrysowaną dzień wcześniej formację spadającej gwiazdy na wykresie dziennym (powstała ona na poziomie szczytu z 25 listopada br. - 1,5135 dolara), ale również doprowadziła do wybicia dołem z rysowanego od trzech miesięcy kanału wzrostowego. To otwiera drogę do 1,4630 dolara, gdzie wsparcie na wykresie dziennym tworzy dolne ograniczenie półrocznego kanału wzrostowego. O godzinie 11:06 kurs EUR/USD testował poziom 1,4801 dolara.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj