Przez Tigera Woodsa załamała się kolejna gałąź gospodarki USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2009, 08:49
Zawieszenie kariery przez Tigera Woodsa może uderzyć w amerykańską gospodarkę. Okazuje się, że golf jest większym przemysłem niż branża filmowa czy wydawanie gazet i zatrudnia 2 mln Amerykanów - pisze dziennik "Polska Times".

Roczny dochód zatrudnionych w przemyśle golfowym szacowany jest na około 61 miliardów dolarów. Dodatkowo, rynek związany z tym sportem obraca kolejnymi 76 mld dolarów. Zawieszenie kariery przez Woodsa już ma poważne konsekwencje: w ten weekend zawody golfowe Chevron World Challenge obejrzało 1,2 mln ludzi. Rok wcześniej, kiedy Tiger Woods brał w nim udział, liczba widzów była o 54 proc. wyższa - pisze "Polska"

Jedną z firm najbardziej zaniepokojonych odejściem Woodsa jest Nike. Przed zatrudnieniem słynnego gracza w ogóle nie produkowała ona sprzętu golfowego. Dziś jest liderem rynku w tej branży. Także organizacje dobroczynne będą miały problem. Dzięki aktywności golfistów co roku na cele charytatywne trafiało 3,5 mld dolarów. Teraz ta liczba może gwałtownie spaść.

>>> CZYTAJ TEŻ: Leo Messi - sportowy i marketingowy fenomen

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj