Koniec szybkich kredytów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2010, 08:31
Pieniądze podawane z ręki do ręki
Koniec szybkich kredytów./ST
Ograniczenie dostępu do pożyczek, przede wszystkim konsumpcyjnych m.in. przez wydłużenie okresu oczekiwania i mniejsze kwoty kredytów, przewiduje przygotowywana właśnie nowa rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego, o czym informuje "Rzeczpospolita".

Chodzi o specjalne zalecenie dla banków dotyczące badania sytuacji kredytowej klientów. Banki będą musiały teraz skrupulatnie badać sytuację finansową klienta. Wprowadzone zostaną limity ograniczające maksymalna kwotę spłacanych rat w stosunku do dochodów na poziomie 50 proc. oraz 65 proc. dla osób zarabiających powyżej średniej krajowej. Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, w ten sposób znikną kredyty na niskie kwoty udzielane "od ręki".

Rekomendacja formalnie zacznie działać za pół roku, ale jej skutki będą odczuwalne wcześniej - ostrzega gazeta. Wartość kredytów spłacanych przez Polaków przekracza aktualnie 420 mld zł (ok. 30 proc. PKB), z czego 154 mld zł stanowią pożyczki konsumpcyjne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj