Firmy z Białorusi, Chin, Indii i Turcji chcą budować drogi w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lutego 2010, 09:09
Od początku roku aż 10 firm z krajów nienależących do Unii Europejskiej złożyło wnioski o dopuszczenie do przetargów na budowę dróg w Polsce - donosi "Rzeczpospolita". Według gazety może to doprowadzić do znacznego spadku kosztów budowy dróg.

Dotychczas firmy spoza UE zdobyły w Polsce kontrakty drogowe za 2 mld zł. Teraz walczą o następne - warte nawet drugie tyle. Za przykład mogą tu służyć cztery przetargi na budowę ok. 90 km autostrady A1 między Strykowem a Toruniem, w których chcą wystartować m.in. Mapa Insaat ve Ticaret Anonim Sirketi z Turcji, Punjj Lloyd z Indii, Shanghai Construction z Chin, czy Rożno-Stroitielnyj Tirest z Białorusi.

Główną zaletą firm spoza UE jest fakt, że za swoje usługi chcą one dużo mniej pieniędzy niż zachodnie koncerny. A niższe ceny mogą przełożyć się na większą liczbę kilometrów wybudowanych w Polsce dróg. Konkurenci zadomowieni na polskim rynku zarzucają jednak nowym rywalom, że ich niskie koszty wynikają przede wszystkim z nierespektowania unijnych przepisów, np. dotyczących płacy minimalnej.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj