Piasecki: Obietnice bez rozwiązań

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 marca 2010, 10:22
Marcin Piasecki
Marcin Piasecki/Forsal.pl
To wyraz zawiedzionych nadziei i zniecierpliwienia. Czegóż ten rząd i partie koalicji nie naobiecywały przedsiębiorcom. Co z tego wyszło? Niewiele, naprawdę niewiele. Akurat w tej dziedzinie gabinet Tuska poniósł klęskę. Stąd apele organizacji przedsiębiorców i działających na rzecz przedsiębiorczości.

Owszem, mogłoby to wyglądać na rytualne narzekania nad losem właścicieli firm, którzy zrzędzą od 20 lat, a jednocześnie całkiem nieźle prosperują i nawet w czasach kryzysu notują rekordowe zyski. Niestety, tak nie jest. Nie tylko warunki prowadzenia firm nie uległy jakiejś zmianie na plus. To, co mocno ostatnio się zmieniło i co nawet wychwyciła poważna zachodnia prasa, można określić jako atmosferę wokół przedsiębiorczości. W czasach liberalnego rządu mocno się ona zepsuła.

Być może jest to wpływ afery hazardowej, być może także dlatego, że w czasach zaciskania pasa na przykład fiskus stał się bardziej podejrzliwy i do przedsiębiorców podchodzi z jeszcze mniejszą dawką przychylności. Skutek? Właściciele firm muszą sobie radzić nie tylko z niejasnymi i niestabilnymi przepisami, z bardzo słabą infrastrukturą i niewydajną administracją, ale także walczyć z całkiem niezasłużoną złą opinią o sobie samych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj