Giełdowe kameleony rzadko dają zarobić

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 września 2010, 06:11
Kameleon, Fot. sxc.hu autor: Nicole_N
Beefsan, Karen i Optimus będą miały nowe życie. Optimus zapewne stanie się CD Projektem, dwa pozostałe dopiero poszukują nowej nazwy na nową działalność. Dawny przetwórca mięsa zajmie się udzielaniem kredytów i szybkich pożyczek, a sieć sprzedaży laptopów będzie zarządzać nieruchomościami ziemskimi i prowadzić szeroką działalność o nie sprecyzowanym jeszcze profilu. Czy na tych przeobrażeniach będzie można zarobić, tak po prostu trzymając akcje? Fot. sxc.hu autor: Nicole_N/Forsal.pl
Beefsan, Karen i Optimus będą miały nowe życie. Optimus zapewne stanie się CD Projektem. Dawny przetwórca mięsa zajmie się udzielaniem kredytów i szybkich pożyczek, a sieć sprzedaży laptopów będzie zarządzać nieruchomościami ziemskimi i prowadzić szeroką działalność o nie sprecyzowanym jeszcze profilu. Czy na tych przeobrażeniach będzie można zarobić, tak po prostu trzymając akcje?

Aby spróbować na to odpowiedzieć, sięgnęliśmy do wcześniejszych przypadków tego rodzaju.

W tabeli zebraliśmy kilka przykładów przeobrażeń, jakie miały miejsce na GPW w ostatnich kilku latach. Wiele z nich jest jeszcze zbyt młodych, aby określić stopę zwrotu w dwa lata po zmianie. Ta osiągnięta w pierwszym roku była w kilku wypadkach bardzo dobra. Gorzej przedstawia się sytuacja z dłuższej perspektywy: z pięciu spółek tylko dwie ocaliły dodatnią stopę zwrotu, pozostałe przyniosły duże straty.

Obliczenia przedstawione obok są umowne i służą tylko do ogólnej oceny zjawiska, a nie szczegółowego pomiaru zwrotu z inwestycji w akcje. Problem w tym, od którego momentu liczyć zmianę. Jako umowną datę przyjęliśmy tam gdzie to możliwe formalną zmianę nazwy, datę wiążącego ogłoszenia zmiany profilu działalności, albo datę podpisania dokumentu fuzji bądź przejęcia. To tylko orientacyjny punkt, nie mający też wiele wspólnego z faktycznym rozpoczęciem nowej działalności, do której równie dobrze mogło jeszcze nie dojść. Znamienne jest, że rekordzista w zestawieniu, tj. FON, cały czas sprzedaje wyłącznie obietnice, bo jego przychody ze sprzedaży póki co nie wskazują na prowadzenie działalności.

Drugą spółką o dodatniej dwuletniej stopie zwrotu jest Cognor, powstały z przejęcia giełdowego Centrostalu Gdańsk przez Złomrex. Pomijając szczegóły transakcji oraz wszelkiego rodzaju spory o parytet wymiany, inwestorzy z dużym wyprzedzeniem wiedzieli o tej transakcji, zaś zmiana nazwy nie wiązała się ze zmianą profilu działalności, a wręcz z rozszerzeniem skali działania poza Polskę. Można więc powiedzieć, że oprócz nazwy niewiele się zmieniło.

W pierwszym roku po zmianie mamy dużo więcej przypadków do analizy oraz dwie skrajne sytuacje: rynek nagradzał dużymi wzrostami te zmiany w działalności, które uważał za rozsądne i realne. Jeśli zdrowe spółki z konkretnymi planami mogły w ten sposób tanio zdobyć nowe rynki, lub niewiele zmieniając obniżyć koszty, odbierane było to korzystnie. Natomiast spółki w kłopotach, dla których nowe otwarcie miało być ratunkiem i nie poradziły sobie wystarczająco dobrze w biznesie, spadały. W nich będą miały miejsce kolejne zmiany, właścicielskie i zarządcze jak w Advadisie dystrybuującym napoje, oraz biznesowe jak w Sygnity. Kolejne przeobrażenia, takie jak PPWK w MIT, czy połączenie Żurawi Wieżowych z Gastelem, trzeba dopiero obserwować czekając na efekty zarówno rynkowe, jak i biznesowe.

Z trzech niedawno ogłoszonych zmian, o których na razie niewiele wiadomo, dwa polegają na wejściu na giełdę „tylnymi drzwiami”. W przeszłości miało to miejsce gdy w miejsce firmy obuwniczej Ariel pojawił się Internet Group, albo gdy Chemiskór został zastąpiony przez 4Media. Teraz na podobnej zasadzie Optimus może zamienić się w CD Projekt, na pewno nazwę zmieni też Karen. W obu wypadkach ze spółek w obecnej postaci zostanie tylko otoczenie rynku publicznego, zaś aktywa, pasywa, załoga i kontrakty handlowe ulegną całkowitej zmianie. Trzeci kameleon, Beefsan, planuje natomiast przejęcie podmiotu ze swojej nowej branży usług finansowych i będzie samodzielnie rozwijał działalność. W każdym z tych wypadków spółki mają bardzo dużo do zrobienia, a akcjonariusze do wygrania. Kluczem jest uruchomienie zdrowego, zyskownego biznesu. Bez tego nawet początkowa euforia może zamienić się w spadki.

kameleon_250156.jpg
Kilka przykładów przeobrażeń, jakie miały miejsce na GPW w ostatnich kilku latach Źródło: Stockwatch.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Stockwatch.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj