Warren Buffett wykluczył wystąpienie drugiego dno recesji podczas wykładu we wtorek i stwierdził, że jego biznesy mają się bardzo dobrze. Jeden z najbogatszych ludzi świata ocenił, że gospodarka USA jest na wzrostowej ścieżce, a złe nastroje panują głównie w mediach.

“Jestem nastawiony zdecydowanie “byczo”, jeśli chodzi o ten kraj” – powiedział Warren Buffett podczas Montana Economic Development Summit. „Nie będzie drugiego dna recesji. Moje biznesy wrócił do równowagi” – dodał.

„Widziałem, że nastroje pogorszyły się w ciągu ostatnich trzech miesięcy, głównie w mediach. Jednak w moich firmach jest odwrotnie, zatrudniamy więcej pracowników niż miesiąc, dwa miesiące temu” – ocenił Buffett.

Reklama

Pogląd miliardera na gospodarkę USA kontrastuje z opiniami niektórych ekonomistów, między innymi Nouriela Roubiniego z New York University czy Martina Feldsteina z Harvardu.

USA, największa gospodarka świata, urosła w II kwartale o 1,6 proc. w ujęciu rocznym. W tym roku wzrost PKB ma sięgnąć 2,7 proc., a w przyszłym spadnie do 2,5 proc., bo 9-proc. bezrobocie ogranicza wydatki konsumentów – wynika z wrześniowej ankiety ekonomicznej Bloomberga.

Warren Buffett jest trzecim najbogatszym człowiekiem na świecie. Jego udziały w firmach Berkshire Hathaway i Wells Fargo szacowane są na 8,2 mld dolarów, a pakiet udziałów w Goldman Sachs ma wartość 5 mld dolarów. Buffett posiada także 1,5-mld udział w U.S. Bancorp.

Od początku tego roku akcje Berkshire wzrosły o 26 proc, natomiast Goldman Sachs stracił 8,6 proc., a Wells Fargo spadł o 1,8 proc.

>>> Czytaj też: Joseph Stiglitz ostrzega Europę przed gospodarczą katastrofą