Dzięki ofercie PGE może paść rekord przychodów z prywatyzacji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2010, 09:53
Przychody z prywatyzacji mogą w tym roku sięgnąć 30,5 mld zł, co oznaczałoby nowy rekord tych wpływów - rekord z 2000 roku wynosi 27,2 mld zł, szacuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Oprócz trwających procesów prywatyzacyjnych (m.in. Enea, Energa, GPW), taki wynik byłby możliwy do uzyskania także dzięki sprzedaży pakietu 10 proc. akcji Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), co może przynieść - według gazety - ok. 4 mld zł.

"Łącznie ze zbliżającą się sprzedażą akcji Giełdy Papierów Wartościowych, firm energetycznych Enea i Energa wpływy z prywatyzacji mogą w tym roku pobić rekord – według naszych szacunków może to być 30,5 mld zł. Poprzedni (27,2 mld zł) udało się uzyskać ministrowi Emilowi Wąsaczowi w 2000 roku, głównie dzięki sprzedaży France Telecom pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Obecnie tegoroczne wpływy brutto z prywatyzacji wynoszą (w ujęciu memoriałowym) 20,8 mld zł, natomiast plan budżetowy opiewa na 25,0 mld zł. "Z udziałem rekordowej liczby ośmiu banków i domów maklerskich Ministerstwo Skarbu szukało nabywców na 10 proc. akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zapisy są zbierane wśród funduszy emerytalnych i inwestycyjnych do godziny 11 w piątek. Dzięki temu do kasy państwa wpłynie około 4 mld zł" - czytamy dalej w "Rz".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj