Francuskie rafinerie zapłacą 230 mln euro za strajki przeciw reformie emerytur

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2010, 11:38
Strajki przeciwko reformie systemu emerytalnego kosztowały rafinerie francuskie, które przez ponad 10 dni nie pracowały, 230 mln euro - poinformowała w czwartek w komunikacie Francuska Unia Przemysłu Naftowego (Ufip).

Naftowy gigant Total, który eksploatuje 6 z 12 rafinerii w Francji, oszacował już wcześniej stratę grupy z tytułu strajków na 100 mln euro.

Minister gospodarki Christine Lagarde mówiła natomiast, że jeden dzień strajków przeciwko rządowej reformie emerytalnej powodował straty gospodarcze rzędu 200-400 mln euro.

Niektóre media określiły wysokość strat podczas całego czasu trwania strajku na 1,6-3,2 mld euro.

Strajki w sektorze naftowym, które ogołociły stacje benzynowe z zapasów i wymusiły zwiększenie importu paliw, stanowiły kulminację akcji protestacyjnej przeciwko planom prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, by podnieść minimalny wiek przechodzenia na emeryturę z obecnych 60 do 62 lat i w ten sposób zredukować deficyt budżetowy. Protesty nie powstrzymały parlamentu przed ostatecznym zatwierdzeniem reformy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj