Fitch Ratings pod ostrzałem. Międzynarodowa agencja traci kontrakty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 listopada 2010, 09:42
Portugalskie banki zaatakowały Fitch Ratings, a jeden z kredytodawców zerwał z nią kontrakt, kiedy ta agencja ratingowa po raz kolejny obniżyła ocenę tamtejszych banków, motywując to ryzykiem finansowym i płynnościowym.

Źródłem problemów są kłopoty dłużne rządu portugalskiego, które de facto odcięły tamtejsze banki od rynków kapitałowych, zmuszając je do polegania na finansowaniu z Europejskiego Banku Centralnego.

>>> Polecamy: David Pauly: Agencje ratingowe mogą stać się zagrożonym gatunkiem

Banco Espirito Santo podał, że kończy swój kontrakt z Fitchem, ponieważ nie ma wystarczającego usprawiedliwienia dla obniżenia jego ratingu kredytowego o trzy punkty w ciągu niespełna czterech miesięcy.

W oświadczeniu przesłanym władzom giełdy BES podał, że obniżka ratingu nie odzwierciedla finansowej dobrej formy banku, który „ma mocną pozycję, by stawić czoła obecnym wyzwaniom”.

Millennium BCP, jeden z największych notowanych na giełdzie banków w kraju, podał, że „nie ma żadnych nowych faktów, które odzwierciedlałyby lub sugerowały znaczącą zmianę w warunkach finansowych, płynności, wypłacalności lub rentowności portugalskich banków”.

Fitch obniżył w poniedziałek rating BES, BCP i dwóch innych portugalskich banków, motywując to rosnącym ryzykiem finansowym i płynnościowym, a także pogorszeniem wyników na rodzimym rynku oraz spadkiem wartości aktywów.

Ratingi BCP i BES zostały obniżone o dwa punkty, z A do BBB plus. Fitch obniżył również ratingi Banco BPI o jeden punkt, do A minus, i Banif o jeden punkt, do BBB minus.

W lipcu agencja obniżyła ratingi kredytowe tych samych czterech banków oraz zarejestrowanej w Luksemburgu spółki holdingowej BES, wskazując na ich rosnące uzależnienie od krótkoterminowego finansowania z EBC.

Portugalski rynek dłużny pozostaje pod presją z powodu niesłabnących obaw inwestorów, że kraj ten może podzielić los Grecji.

Rentowność 10-letnich obligacji benchmarkowych oscyluje obecnie wokół rekordowego poziomu 6,70 proc. i była o 4,31 punktu proc. wyższa niż niemieckich tzw. bundów. Koszty ubezpieczenia papierów na wypadek niewypłacalności rządu także były rekordowo wysokie i wynosiły 456 tys. dolarów rocznie za ubezpieczenie każdych 10 milionów dolarów w ciągu pięciu lat.

Finansowanie międzybankowe de facto zamarło, od kiedy rating suwerenny Portugalii został obniżony w kwietniu tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj