Pluta: Konsolidacja EUR/PLN w pobliżu 4,0000

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2010, 17:56
Joanna Pluta
Joanna Pluta/Forsal.pl
W czasie dzisiejszej sesji kurs EUR/USD wykazywał podwyższoną zmienność, nie wykraczając jednak poza przedział wahań 1,3050 – 1,3200. Silny spadek wartości euro względem dolara mogliśmy obserwować w czasie konferencji prezesa Europejskiego Banku Centralnego.

Wystąpienie J. C. Tricheta miało miejsce po decyzji ECB w sprawie stóp procentowych. Władze monetarne Eurolandu zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniły kosztu pieniądza, rynek jednak zaskoczył fakt, iż J. C. Trichet podczas wystąpienia nie zasygnalizował możliwości zwiększenia programu wykupu aktywów. Zapowiedział on natomiast, iż dotychczas podjęte kroki zostaną utrzymane co najmniej do kwietnia przyszłego roku. Inwestorzy oczekiwali jednak, iż w obliczu ostatnich turbulencji ECB zdecyduje się na dodatkowe wsparcie dla rynku, w związku z czym po godz. 14.30 mogliśmy obserwować zniżkę EUR/USD w okolice 1,3050. Ruch ten jednak nie trwał długo i już po kilkudziesięciu minutach eurodolar ponownie testował poziom 1,3200. Jutro najprawdopodobniej również będziemy obserwować nerwową konsolidację w oczekiwaniu na raport Departamentu Pracy USA.

Dziś z gospodarki amerykańskiej napłynęły cotygodniowe dane o liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Wypadły one nieco słabiej od oczekiwań – w ubiegłym tygodniu po zasiłek zgłosiło się 436 tys. osób, przy oczekiwaniach o 11 tys. mniej.

Notowania EUR/PLN po porannej zniżce pod poziom 4,0000, pozostawały stabilne, konsolidując się w pobliżu tej wartości. Na rynek napłynęły dziś kolejne wspierające polską walutę wypowiedzi. Wiceminister D. Radziwiłł stwierdził, iż fundamentalnie złoty ma powody do umocnienia, natomiast minister J. Rostowski ocenił, iż ostatnie wahania PLN nie wymagają działań interwencyjnych. Najbardziej optymistyczny był natomiast prezes NBP, według którego w długim terminie złoty jest „skazany” na aprecjację. Tego typu komentarze, powtarzane systematycznie w ostatnich dniach przez osoby odpowiedzialne za krajową politykę monetarną oraz gospodarczą, powinny działać stabilizująco na rynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj