Złoty stabilny, dobre nastroje na rynku długu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2010, 17:04
Złoty we wtorek pozostawał stabilny, poruszając się w wąskim przedziale. Gracze sądzą, że do końca roku, ze względu na ograniczoną aktywność, nasza waluta może pozostać w okolicach 4 zł za euro - uważają specjaliści.

"Mieliśmy dość spokojną sesję. Złoty poruszał się w wąskim przedziale 4,050/02 zł/euro. Nie za wiele się działo" - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH.

"Na pewno patrzymy na to, co się dzieje zagranicą. Jeśli tam nic negatywnego nie wypłynie, pozostaniemy w okolicach 4 zł/euro, a może na koniec tygodnia przebijając go. Ten poziom to środek rynku i naturalny poziom na ten czas. Zresztą zbliżające się święta i zmniejszająca aktywność inwestorów powinny zmienność kursu wygładzać" - dodał.

"Mamy entuzjazm na rynku długu, rentowności w dół, dużo zleceń na kupno. Taki obrazek powinien utrzymać się, chociaż w ograniczonej skali" - powiedział Marek Kaczor z PKO BP. "Po części jest to rajd Świętego Mikołaja, a po części do głosu doszły pozytywy, a informacje o problemach fiskalnych znudziły się" - dodał.

"Okazało się, że z lokalnego rynku płyną dobre wieści, mocne PKB, koniec podaży długu w tym roku, nie burzymy systemu emerytalnego jak Węgry. To przeważyło i stąd ten entuzjazm" - dodał.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj