Zestawienie realnych zysków z rocznych lokat: pieniądze liczone w promilach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2010, 06:27
Symbol promili; mat. shutterstock
Przyszłoroczny zysk z lokat może być liczony w promilach; zdj. shutterstock/Forsal.pl
To bardzo zła wiadomość dla tych wszystkich, którzy cenią inwestycje w lokaty bankowe. Według analityków w przyszłym roku rzeczywiste zyski z tego tytułu mogą nie przekroczyć 0,2 proc.. Na rocznych lokatach zamykanych w listopadzie b.r. klienci zarobili zaledwie 1,19 proc.

Jak donoszą analitycy Open Finance, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych. Główny Urząd Statystyczny podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie wzrosły o 2,7 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Oznacza to, że 12 z 30 banków realnie dało zarobić mniej niż 1 proc., a w dwóch z nich klienci ponieśli stratę.

Średnia realna stopa zwrotu z dwunastomiesięcznych lokat wyniosła w listopadzie 1,19 proc. po odjęciu podatku od zysków kapitałowych i była wyższa o 0,13 proc. niż przed miesiącem. Wynika to ze zmniejszenia dynamiki wzrostu cen i zmian oprocentowania lokat w listopadzie ubiegłego roku. Realny dochód z najlepszego rocznego depozytu wyniósł 2,87 proc., a przekroczenie granicy 2 proc. było możliwe w pięciu bankach. Podobnie jak przed miesiącem stratę odnotowali klienci, którzy zdecydowali się na założenie lokaty w Banku Pekao i Banku Gospodarstwa Krajowego (odpowiednio: -0,5 proc. i -0,7 proc.).

Czytaj też: Konto oszczędnościowe opłacalne jak lokata

Żeby sprawdzić potencjalną zyskowność lokat zakładanych na początku grudnia br. należy posłużyć się prognozowanym wskaźnikiem inflacji. Przy założeniu, że wyniesie on 3,6 proc. r/r (oficjalna prognoza Grupy Getin Noble Bank) aż 45 proc. dostępnych rocznych lokat ze stałym oprocentowaniem przyniesie realne straty po opodatkowaniu. Realizacja tej prognozy oznacza, że średni zysk dla całego rynku wyniesie 0,19 proc. i będzie kilkukrotnie niższy niż w obecnie. 

Wszystkie z obecnie zakładanych lokat ochroniłyby zdeponowane oszczędności dopiero, jeśli inflacja w grudniu 2011 roku nie przekroczy 2,1 proc. r/r. Dlatego zamiast liczyć, że w rocznym horyzoncie Rada Polityki Pieniężnej istotnie zmniejszy dynamikę wzrostu cen, lepiej zakładać lokaty z oprocentowaniem nie niższym niż 4,45 proc. brutto.

realna_stopa_zwrotu_z_rocznych_lokat_na_5_tys_zl_zakladanych_w_listopadzie_2009_r_300370.jpg
Realna stopa zwrotu z rocznych lokat na 5 tys. zł zakładanych w listopadzie 2009 r.
roczne_lokaty_na_5_tys_zl_zakladane_3_grudnia_2010_r_z_prognozowana_ujemna_realna_stopa_zwrotu_po_opodatkowaniu_300376.jpg
Roczne lokaty na 5 tys. zł zakładane 3 grudnia 2010 r. z prognozowaną ujemną realną stopą zwrotu po opodatkowaniu
realna_stopa_zwrotu_niebieska_linia_z_najlepszych_rocznych_lokat_na_5_tys_zl_a_inflacja_300363.jpg
Realna stopa zwrotu (niebieska linia) z najlepszych rocznych lokat na 5 tys. zł, a inflacja - listopad 2010 r.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj