Rogalski: Euro pozostanie pod presją spadkową

Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Wczoraj wieczorem kurs EUR/USD spadł poniżej poziomu 1,31, co mogło mieć związek z informacją agencji Fitch, która nie wykluczyła obniżenia ratingu Grecji (może się to stać do stycznia 2011 r.).

Euro traciło także względem pozostałych walut, zwłaszcza wobec franka, co dzisiaj przełożyło się na wzrost pary CHF/PLN do 3,18-3,19. Ranne godziny przyniosły nieznaczne odreagowanie (kurs EUR/USD wzrósł w okolice 1,3150 za sprawą informacji z Hiszpanii, gdzie tamtejszy parlament zaakceptował ambitny budżet na 2011 r.), ale trudno liczyć na to, że niekorzystny dla wspólnej waluty trend się odwróci. Analiza techniczna niezmiennie wskazuje cel na poziomie 1,2960-1,3000 po uprzednim złamaniu wsparcia na 1,3060. Niewykluczone, że test 1,3060 jest możliwy jeszcze dzisiaj, zwłaszcza jak spojrzymy w kalendarz – publikacje danych makro z USA powinny wspierać dolara (więcej o nich piszę w subiektywnym kalendarzu).

W kraju jest dość stabilnie. Euro pozostaje wokół 3,99, a dolar kręci się wokół 3,04. Dzisiejszy komunikat RPP może nieco osłabić złotego, jeżeli wyraźnie zredukuje szanse na styczniową podwyżkę stóp procentowych. Na rynku widać też przedświąteczny marazm – tym samym o ile na rynkach światowych nie pojawi się nic niepokojącego, to do Wigilii nie odnotujemy już większych zmian na złotym.

EUR/PLN: Nadal obowiązuje konsolidacja 3,9750-4,0000. Wydaje się, że wyraźne wyjście powyżej „czwórki” przed Świętami będzie trudne.

USD/PLN: Oporem jest rejon 3,05-3,06, a wsparcie to okolice 3,00-3,02. Jeżeli założymy możliwość dalszego spadku EUR/USD, to notowania powinny znów „przykleić” się do 3,06. W okolicach 3,0650 przebiega linia trendu wzrostowego, która została naruszona w zeszłym tygodniu. Nadal, zatem obecną zwyżkę trzeba klasyfikować jako ruch powrotny.

EUR/USD: Trend spadkowy nadal obowiązuje, a każde odbicia w górę stwarzają tylko szanse do korzystnej gry z trendem. Na dzisiaj opór to okolice 1,3160, a wsparcie można umiejscowić na 1,3070-80 (wczorajsze minima) i na 1,3060 –ważny poziom techniczny. Ich test dzisiaj nie jest wykluczony.

GBP/USD: Funt jest słaby, co potwierdza wczorajszy wyraźny spadek poniżej wsparcia na 1,55. To sugeruje, że w najbliższych dniach możemy zejść w okolice 1,5350-1,5400 – to poziomy wsparć z przełomu sierpnia i września b.r.
Sporządził: Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Euro pozostanie pod presją spadkową »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj