Będą kolejne dymisje w PKP po kompromitacji spółki w święta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2010, 16:59
Lokomotywa PKP.
Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że można się spodziewać kolejnych zmian personalnych na kolei. fot. Shutterstock./ShutterStock
Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że można się spodziewać kolejnych zmian personalnych na kolei. Dodał, że decyzje te będą podejmować nowy wiceminister infrastruktury Andrzej Massel i nowy szef polskich kolei.

"Nie jestem łowcą głów i nie jest moją intencją w takiej sytuacji, jaka zdarzyła się na kolei, szukać kozłów ofiarnych" - powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Zastrzegł jednak, że sytuacja, jaka zapanowała na kolei po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy, "nie może być bez reakcji".

Nowy roczny rozkład jazdy pociągów obowiązuje od 12 grudnia. Po jego wprowadzeniu pasażerowie skarżyli się na brak informacji - na dworcach brakowało rozkładów, a te, które wywieszono, zawierały błędy; rozkłady dostępne w kasach i te zamieszczone w internecie różniły się od siebie, pasażerów odsyłano na nieistniejące perony; zepsuła się też internetowa wyszukiwarka połączeń. Do tego atak zimy powodował nawet kilkugodzinne opóźnienia pociągów.

Przed świętami stanowisko stracił wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt; zastąpił go Andrzej Massel. W czwartek Walne Zgromadzenie odwołało prezesa PKP SA Andrzeja Wacha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj