Inwestycje w sztukę: kup kawałek obrazu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 stycznia 2011, 19:56
Sztuka stała się dobrą inwestycją w czasach kryzysu. Nie każdego jednak stać na wydanie 106,5 mln dol. na dzieło Pabla Picassa „Nu au Plateau de Sculpter”. Jest jednak dobra wiadomość: dzieła można kupować w kawałkach.

Idea nowego biznesu jest wyjątkowo prosta. Bogate fundusze inwestycyjne kupują na aukcjach obrazy, rzeźby czy ceramikę największych artystów, a potem – z zyskiem – odsprzedają w nich udziały mniejszym inwestorom. W ten sposób odzyskują wyłożone pieniądze i jednocześnie dają kupującym szanse zainwestowania w będące normalnie poza ich finansowymi możliwościami dzieła. Jego wartość w czasie ekonomicznych zawirowań może tylko rosnąć – ubiegły rok był rekordowo dobry na rynku sztuki.

>>> Czytaj też: Inwestycje w prace artystów to znów dochodowy biznes

Kupowanie sztuki na kawałki ma jeszcze jedną wielką zaletę: nie trzeba nic za to płacić fiskusowi. Nie ponosi się bowiem opłat i podatków związanych z przejęciem na własność całego dzieła. A mogą one sięgnąć nawet 20 proc. ceny obrazu czy rzeźby. Gdzie szukać najbliższej okazji do zainwestowania? Paryska Art Exchange zamierza wystawić w najbliższym czasie na sprzedaż w kawałkach sześć obrazów, w tym jeden znanego i drogiego amerykańskiego konceptualisty Sola LeWitta.

pc

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj