WIG20 po spadkowej sesji zdołał wyjść na zero

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 stycznia 2011, 18:08
Indeks największych spółek WIG20, pomimo pozostawania na minusie prawie przez całą sesję, zdołał zakończyć poniedziałek na poziomie piątkowego zamknięcia, dzięki ostatniej części notowań spowodowanej niezłym początkiem handlu na Wall Street, uważają analitycy.

"Dziś na giełdach niepokój związany z Egiptem nieco zelżał, jednak korekcyjne nastroje nadal przeważały. Uchroniła się przed nimi Wall Street, ale na pozostałych parkietach wciąż dominowała podaż" - poinformował analityk Open Finanse Roman Przasnyski.

Według niego, przez większą część dnia był notowany na minusie i trzymał się w okolicach 2.670 punktów. „Dopiero ostatnia część sesji przyniosła poprawę nastrojów, dzięki niezłemu początkowi handlu na Wall Street" - podsumował Przasnyski.

Ostatecznie w poniedziałek WIG20 nie zmienił wartości i wyniósł 2.704,86 pkt. WIG spadł o 0,14 proc. do 47.156,76 pkt. Obroty wyniosły 968 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj