Syn Kadafiego: Nigdy nie zniszczymy złóż ropy. Należą do narodu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lutego 2011, 14:49
Próbując stłumić rewoltę władze Libii nie dopuszczą do tego, by zniszczeniu uległy złoża ropy naftowej - powiedział w piątek tureckiej stacji CNN-Turk syn Muammara Kadafiego, Saif al-Islam.

"Nigdy nie zniszczymy źródeł ropy. Należą do narodu" - powiedział.

Zapytany o ewentualne plany ucieczki z Libii, syn libijskiego przywódcy odparł: "Mamy plan A, B i C. Plan A to żyć i umrzeć w Libii. Plan B to żyć i umrzeć w Libii. Plan C to żyć i umrzeć w Libii".

>>> Czytaj tez: KE uspokaja: rewolucja w Libii nie wpływa na dostawy ropy do Unii

Syn Kadafiego przyznał, że władze straciły kontrolę nad wschodem kraju. Wyraził jednak pewność, że wkrótce przejmą one kontrolę nad tym regionem.

Według al-Islama, antyrządowi protestujący to jedynie kilkuset "terrorystów", którzy ukradli wojskowe czołgi, broń i amunicję.

>>> Czytaj też: Libijskie porty i terminale naftowe nie pracują, eksport stanął w miejscu

Zapytany o wykorzystywanie do tłumienia protestów afrykańskich najemników, odpowiedział: "Mówiono o tym tylko w jednym kanale telewizyjnym, w Al-Dżazirze. Wszystkie kłamstwa pochodzą z tego źródła". Następnie zaprosił zagraniczne media do przyjazdu do Libii i zweryfikowania informacji.

Według al-Islama, podczas protestów zginęły 242 osoby. Wcześniejszy oficjalny bilans mówił o 300 zabitych.

Syn Kadafiego zapewnił, że nie został przeprowadzony żaden nalot przeciwko ludności.

Dodał, że pokojowe manifestacje i żądania polityczne nie stanowią "żadnego problemu" i "są do przyjęcia". Niezgodne z prawem są jedynie działania "uzbrojonych grup".

Muammar Kadafi w czwartek zagroził "zakręceniem kurka" z ropą naftową, jeśli w kraju nie ustaną antyrządowe wystąpienia. Łącząc się telefonicznie ze swej kwatery ze studiem telewizji publicznej, Kadafi ostrzegł: "Jeśli obywatele nie powrócą do pracy, przerwie się dostawy ropy naftowej.

W Libii od ponad tygodnia trwa rewolta przeciw reżimowi Kadafiego. Władze straciły kontrolę nad wschodnią częścią kraju, gdzie leży m.in. Bengazi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj