Forsal logo

Produkcja ropy w Libii spadła o połowę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 marca 2011, 14:32
Libijska produkcja ropy naftowej spadła o połowę z powodu przemocy w kraju - oświadczył w czwartek w rozmowie z agencją AFP dyrektor rządowej firmy naftowej NOC Szukri Ganem.

"Produkcja ropy spadła o połowę, bo zagraniczni pracownicy opuścili kraj, gdyż nie czuli się bezpiecznie" z powodu przemocy w Libii - powiedział.

"Pracownicy libijscy też odeszli, ale większość pracowników zagranicznych to technicy, co doprowadziło do spadku produkcji" - dodał.

Libijski przywódca Muammar Kadafi przyznał w środę, że w związku z opuszczeniem kraju przez pracowników firm naftowych produkcja ropy jest "na najniższym poziomie".

W następstwie upadku reżimów w Tunezji i Egipcie od połowy lutego w Libii trwa krwawa rewolta przeciwko reżimowi Kadafiego. Według szacunków ONZ, w jej wyniku zginąć mogło nawet kilka tysięcy osób.

Rewolta wstrzymała eksport ropy z niektórych regionów Libii, która w normalnych warunkach produkuje 1,6 mln baryłek ropy dziennie i jest dwunastym światowym eksporterem tego surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj