Pirat somalijski: W ubiegłym roku zarobiłem 2,4 mln dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2011, 04:12
Obecnie w niewoli znajdują się 34 statki
Obecnie w niewoli znajdują się 34 statki Fot. Reuters/Forum/DGP
27-letni pirat z wybrzeży Somalii Saeed Yare w dwa lata stał się jednym z najbogatszych ludzi w Afryce. Tylko w 2010 r. zarobił 2,4 mln dolarów. Najwięcej, bo aż 1,2 mln, przyniosło mu uprowadzenie brytyjskiego statku Asian Glory. O swojej pracy opowiedział dla telewizji CNBC.

– Większość pieniędzy wydałem na broń, własnych ochroniarzy, samochody, własną łódź i trzy wille – mówi. Resztę inwestuje w kolejne porwania.

Swoją piracką przygodę rozpoczął, gdy zrozumiał, że nawet 300-proc. przebitka, jaką przynosi handel czuwaliczką jadalną, uchodzącą za narkotyk na Półwyspie Arabskim i w Afryce, blednie na tle zysków z porwań statków. Po to, by dołączyć do biznesu, wystarczyła znajomość z jednym z porywaczy i 80 tys. dol. na zorganizowanie akcji uprowadzenia. – Jako pierwszy w sidła wpadł statek Arabii Saudyjskiej, który pozwolił nam zarobić piekielnie dużo pieniędzy! – chwali się 27-latek. Saeed dostaje 35 proc. zysku. Zgodnie z obowiązującym schematem większość – aż połowa pieniędzy – trafia do kieszeni bezpośrednich porywaczy. Kolejne 15 proc. dostają ochroniarze na statku.

>>> Czytaj też: Walka ze współczesnymi piratami kosztuje biznes i państwa nawet 12 mld dol.

Jak mówi Yare, piraci wspomagają miejscową ludność i płacą... specjalny podatek. – Od każdego porwanego statku 200 tys. dol. odprowadzanych jest na potrzeby zamieszkującej wybrzeże ludności – tłumaczy Saeed. Dalej pieniądze są dystrybuowane za pośrednictwem starszyzn klanowych.

Według Międzynarodowej Izby Żeglugi (ICS) somalijscy piraci kosztowali światową gospodarkę w 2010 r. 12 mld dolarów.

Obecnie w pirackiej niewoli znajduje się 720 zakładników i 34 statki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj