Włocławek, Poznań i Toruń zadłużone po uszy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 marca 2011, 01:03
Zamek w Poznaniu, fot. Łukasz Poznań, wikimedia commons
Zamek w Poznaniu, fot. Łukasz Poznań, wikimedia commons/Forsal.pl
Zadłużenie trzech polskich miast ma w tym roku przekroczyć 70 proc. ich dochodów. Będzie ono rekordem w historii polskiej samorządności - zauważa "Rzeczpospolita". Chodzi o Włocławek, Poznań i Toruń.

Według gazety, w sumie dług miast na prawach powiatu (jest ich w Polsce 65) ma osiągnąć w 2011 r. kwotę 27,8 mld zł, czyli około 48 proc. dochodów. Przedstawiciele zadłużonych miast zapewniają jednak, że "wszystko jest pod kontrolą".

"Planujemy finanse odpowiedzialnie. Nawet stosunkowo wysoki dług jesteśmy w stanie bezpiecznie obsłużyć" - mówi Barbara Sajnaj, skarbnik Poznania. "Zadłużamy się, bo inwestujemy, a inwestujemy, bo grzechem byłoby nie wykorzystać szansy, jaką dają fundusze unijne" - wyjaśnia Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka.

W kolejnych latach zadłużenie polskich miast nie będzie już rosło tak dynamicznie. Przełoży się to jednak na niższe tempo rozwoju całej gospodarki - pisze "Rzeczpospolita" w dzisiejszej publikacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj