Forsal logo

Ceny ropy naftowej w USA nadal rosną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 kwietnia 2011, 08:37
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną z powodu obaw, że konflikt w Libii spowoduje przedłużenie się cięć w produkcji tego surowca, i przeniesie się na inne kraje Bliskiego Wschodu - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na maj, drożeje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 93 centy do 107,65 USD.

To najwyższa cena surowca w USA od 26 IX 2008 r.

W czwartek ropa na NYMEX zdrożała o 2,45 USD do 106,72 USD za baryłkę.

W marcu produkcja ropy w Libii spadła o 995 tys. baryłek do 390 tys. b dziennie - wynika z analiz ekonomistów i firm naftowych.

Libia była trzecim największym producentem tego surowca w Afryce do czasu rozpoczęcia tam konfliktu. Dziennie "pompowano" 1,59 mln baryłek ropy.

Przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów USA admirał Mike Mullen oświadczył w czwartek w Kongresie, że libijskiemu przywódcy Muammarowi Kadafiemu daleko jest do załamania militarnego, mimo że ataki koalicji międzynarodowej poważnie zredukowały jego siłę bojową.

"Zniszczyliśmy jego siły na poziomie ok. 20-25 proc." - powiedział Mullen, podkreślając, że z wojskowego punktu widzenia nie oznacza to, że siły Kadafiego są bliskie załamania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj