Putin: Działania Zachodu podnoszą ceny nośników energii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2011, 21:51
Premier Rosji Władimir Putin powiedział we wtorek, że za wysokie ceny nośników energii w dużym stopniu jest odpowiedzialny Zachód. W tym kontekście wskazał na wypadki w Afryce Północnej i na inwazję w Iraku w r. 2003.

"To nie my stwarzamy warunki, w których ceny nośników energii rosną" - powiedział Putin, który, jak pisze agencja Reuters, wielokrotnie w ciągu ostatniej dekady zarzucał USA i ich sojusznikom podkopywanie globalnej stabilności.

"Kto się zajmuje Afryką Północną? My? Nie. Kto się zajmuje Irakiem? My? Nie.(...) Nie mamy z tym nic wspólnego. Ale płacić trzeba" - powiedział Putin po rozmowach z premierem Ukrainy Mykołą Azarowem, który wyraził niezadowolenie z cen, jakie Ukraina musi płacić za rosyjski gaz.

Będąc prezydentem Rosji, w roku 2003 Putin gwałtownie sprzeciwiał się kierowanej przez USA inwazji na Irak, gdzie Rosja miała udziały w polach naftowych.

Stał się też głośnym krytykiem NATO-wskich ataków powietrznych przeciwko siłom Muammara Kadafiego w Libii, a o rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która je sankcjonowała, powiedział, że przypomina "średniowieczne wezwania do wypraw krzyżowych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj