Polska będzie miała nową flotę lodołamaczy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 czerwca 2011, 15:46
Flota polskich lodołamaczy będzie odnowiona. Dwa pierwsze prototypowe lodołamacze trafią do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie - zapowiedział w piątek w Szczecinie wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

24 polskie rzeczne lodołamacze są wysłużone i awaryjne. Najstarsze mają ponad 40 lat.

Gawłowski uczestniczył w konferencji z okazji 65-lecia Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie oraz 20-lecia Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie.

"Zaczynamy odbudowywać całą flotę lodołamaczy. W przyszłym roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska rozpocznie finansowanie pierwszych prototypów. Jeżeli te prototypy sprawdzą się, następne jednostki będziemy współfinansować" - zapowiedział wiceminister. Dodał, że na razie nie wiadomo ile te specjalistyczne jednostki będą kosztować.

"Zaczynamy od prototypów, które są przygotowywane przez RZGW w Szczecinie. Planujemy na nie wstępnie 21 mln zł. Jeżeli okaże się, że za tę sumę nie uda się zbudować jednostek, jesteśmy w stanie zwiększyć tę sumę" - wyjaśnił Gawłowski. Dodał, że cała flota powinna być odmłodzona w ciągu 10 lat.

Szef szczecińskiego RZGW Andrzej Kreft powiedział PAP, że flota się starzeje, jednostki są coraz bardziej awaryjne. Najmłodsze mają już 25 lat, najstarsze 44 lata.

"Nie możemy ryzykować, że lodołamacz trafi do stoczni w czasie, gdy jest niezbędny do walki z lodem" - powiedział.

Wyjaśnił, że o rozpoczęcie programu odmłodzenia floty lodołamaczy starano się od 2005 r.

"Jest już studium wykonalności i znaleźliśmy się na liście priorytetowej w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska oraz w programie "Odra 2006" na wykonanie na początek dwóch lodołamaczy-prototypów" - powiedział.

Ma powstać jeden lodołamacz tzw. czołowy - największa jednostka, która płynie na czele grupy lodołamaczy i rozbija zatory - oraz jeden liniowy. Prototypy te przez jedną lub dwie zimy mają być testowane w akcjach na wodach w Zachodniopomorskiem, by wykryć ewentualne wady i usterki konstrukcji. Po weryfikacji tych jednostek budowane będą kolejne takie nowe lodołamacze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj