Nienałtowski: Bank Szwajcarii w końcu zareagował na wzmocnienie franka

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
3 sierpnia 2011, 14:38
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A.
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A./Media
Dziś rano, zaraz przed godz. 9:00, czyli tuż przed otwarciem parkietów akcyjnych na Starym Kontynencie, na rynku szwajcarskiego franka w końcu zainterweniował Bank Szwajcarii.

Działanie to miało niestandardowy charakter. Bank Szwajcarii nie zdecydował się bowiem na najprostszy manewr polegający na zakupach przez niego walut obcych za franki i to bez oficjalnego informowania o tym rynku, ale na o wiele mniej standardowe i wydaje się, że o wiele bardziej skuteczne w bieżących warunkach działanie polegające na obniżce poziomu stóp procentowych i znaczącym zwiększeniu płynności na rynku franka. 

>>> Czytaj też: Bank Szwajcarii interweniuje. Kurs franka leci w dół

To czy na dłuższą metę działania te będą wystarczające, to się jeszcze okaże. Dla dalszych wydarzeń na rynkach bardzo ważne jest jednak to, że Bank Szwajcarii wyraźnie podkreślił dziś też, że obserwuje sytuację bardzo uważnie oraz, że będzie podejmował dalsze działania przeciw mocnemu frankowi, jeśli tylko będzie to konieczne.

Szybka reakcja rynku walutowego i pieniężnego

Reakcja szwajcarskiego franka na decyzję Banku Szwajcarii była natychmiastowa. Po jej ogłoszeniu w bardzo szybkim tempie stracił on na wartości ponad 3% w stosunku do euro i do złotego. To ważne, bo zaledwie 10 minut przed nadejściem tej bardzo ważnej informacji, szwajcarska waluta była najmocniejsza w historii, zarówno do polskiej (kurs CHF/PLN o godz. 8:47 max. 3,7464), jak i do europejskiej (również wtedy kurs EUR/CHF min. 1,0795).

>>> Zobacz aktualny kurs CHF/PLN

Bardzo szybko na decyzję SNB zareagował także rynek pieniężny. 3-miesięczna stawka Libor CHF, będąca m.in. punktem odniesienia dla określania wysokości oprocentowania kredytów hipotecznych zaciągniętych we franku w Polsce, która jeszcze wczoraj wynosiła 0,175%, dziś spadła o ponad 21% do poziomu 0,138%.

Dobra decyzja SNB, szkoda tylko, że tak późna

Informacja o decyzji Banku Szwajcarii, to pozytywna wiadomość dla wszystkich zadłużonych w szwajcarskiej walucie. Każde 10 groszy spadku kursu CHF/PLN oznacza 50 złotych oszczędności na każdej 500 frankowej racie, a niższe oprocentowanie szwajcarskiej waluty może też dodatkowo zmniejszać wysokość samej raty wyrażonej we frankach.
Szkoda tylko, że do takich działań ze strony SNB doszło tak późno, bo być może cena franka względem złotego nie wynosiłaby dziś rano, aż prawie 3,75, ale np. 3,50, albo jeszcze mniej.

Co zrobił Bank Szwajcarii?

Bank Szwajcarii zdecydował się obniżyć w środę docelowy przedział dla 3-miesięcznego Liboru CHF do poziomu 0,00-0,25% z dotychczasowego 0,00-0,75% i podkreślił, że będzie dążył do tego, aby kształtował się on blisko poziomu 0,00%, a nie tak jak dotychczas 0,25%.

Dodatkowo SNB poinformował też o: planowanym zwiększeniu o 50 mld franków poziomu depozytów banków przetrzymywanych w banku centralnym, zaprzestaniu rolowania operacji repo oraz sprzedaży nowych bonów pieniężnych, a także skupie pozostałych bonów skarbowych, aż depozyty banków osiągną planowany poziom. 


542334-stopy.jpg
Stopy procentowe Źródło: opracowanie własne DK Notus na podstawie danych z: stooq.com i www.snb.ch
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Kredytowy Notus
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj