Włochy: "Po raz pierwszy od 135 lat będziemy mieli równowagę w finansach"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 września 2011, 16:11
Włoska Izba Deputowanych rozpoczęła w poniedziałek pracę nad ostateczną wersją programu oszczędnościowego rządu Silvio Berlusconiego, który wcześniej został już uchwalony przez Senat. Pakiet ma przynieść ponad 54 miliardy euro oszczędności.

Program był kilkakrotnie zmieniany od połowy lipca, gdy parlament uchwalił go w pierwszej wersji. Zmiany wprowadzono z powodu protestów części klasy politycznej przeciwko niektórym zapisom oraz gdy okazało się, że budżetowi państwa potrzebny jest większy zastrzyk dodatkowych pieniędzy niż pierwotnie zakładana kwota 45 miliardów euro.

Zgodnie z zamierzeniami centroprawicowego rządu oszczędności doprowadzą do zrównoważenia finansów publicznych w 2013 roku. Obecnie borykają się one z zadłużeniem w wysokości 120 procent PKB.

>>> Zobacz też: Europa tonie w długach. Lepiej może być dopiero za 2 lata

Pakiet przewiduje między innymi wprowadzenie nowego 3-procentowego podatku dla osób zarabiających powyżej 300 tysięcy euro rocznie i podniesienie podatku VAT z 20 do 21 procent. Podatkiem tym objęte są między innymi samochody, ubrania i obuwie oraz usługi.

Kolejny zapis zakłada wprowadzenie od 2014 roku zmian w systemie emerytalnym wobec osób zatrudnionych w sektorze prywatnym.

Dalsze postanowienia to reorganizacja sądów i władz małych gmin.

Podobnie jak w Senacie rządowy program powinien zostać bez trudności uchwalony w Izbie, co wynika z parlamentarnej arytmetyki. Głosowanie zapowiedziano na środę. Wszystko wskazuje na to, że także w izbie niższej zostanie ono połączone z głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu.

W poniedziałkowym wywiadzie telewizyjnym premier Silvio Berlusconi zapewnił, że obecny dokument nie będzie więcej zmieniany.

"Po raz pierwszy od 135 lat będziemy mieli równowagę w finansach" - oświadczył premier.

"Uratowaliśmy nasze finanse, uratowaliśmy oszczędności obywateli włoskich, uratowaliśmy Włochy"- mówił Berlusconi.

Program oszczędnościowy rządu nie przekonuje całej włoskiej opozycji, która przy okazji parlamentarnych prac nad nim zażądała dymisji gabinetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj