Giełdy w Azji zawróciły kierunek. Główne indeksy spadają

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 października 2011, 08:52
Azjatyckie rynki spadły w piątek po raz pierwszy od siedmiu dni a po tym, jak Standard and Poor’s obcięła rating Hiszpanii a sytuacja europejskich banków potęguje obawy o to, że kryzys zadłużeniowy na Starym Kontynencie wywoła globalne spowolnienie gospodarcze. Do wyprzedaży przyczyniła się także rosnąca inflacja w Chinach.

Japoński indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 0,9 proc. i wyniósł 8.747,96 pkt. Chiński Shanghai Composite Index spadł na zamknięciu o 0,3 proc. i wyniósł 2.431,38 pkt. Analitycy mówią o korekcie ostatnich zwyżek.

"W Azji przeważały dziś spadki o umiarkowanej skali. Na godzinę przed końcem handlu Nikkei zniżkował o 0,8 proc. Po ponad 1 proc. w dół szły wskaźniki w Szanghaju. W Hong Kongu zniżka sięgała 1,1 proc. Kontrakty na amerykańskie indeksy rano niwelowały niewielkie spadki, co może wróżyć lekko optymistyczny początek notowań", powiedział Roman Przasnyski, analityk Open Finance.

S&P zdegradowała rating Hiszpanii z powodu obaw, że rosnące ryzyko niewypłacalności zagrozi wysiłkom Europy, aby opanować kryzys zadłużeniowy. W tym samym czasie Fitch obciął ratingi banków UBS AG, Lloyds Banking Group Plc i Royal Bank of Scotland Group Plc.

„Atmosfera wokół banków robi się coraz bardziej nieciekawa. To ich kursy w czwartek najbardziej szły w dół. Za pierwszą fazę kryzysu nie zapłaciły zbyt wiele. Wygląda na to, że teraz dostaną rachunek z Grecji”, powiedział Roman Przasnyski.

Inflacja w Chinach wzrosła o 6 proc. przez czwarty miesiąc, a Singapur obniżył prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok. Dane USA mogą pokazać wzrost pewności konsumentów i cen sprzedaży detalicznej – pisze Bloomberg.

Notowania chińskich spółek poleciały głównie z powodu opublikowanego w piątek raportu o rosnącej z miesiąca na miesiąc inflacji. Coraz wyższy poziom cen zmniejsza szanse na poluzowanie polityki monetarnej w drugiej największej gospodarce świata. Jak podaje amerykańska agencja, azjatyckich rynkach najwięcej traciły akcje takich spółek jak Esprit Holdings, producenta ubrań, który czerpie 83 proc. zysków z rynku europejskiego oraz Mitsubishi UFJ Financial Group, największego pożyczkodawcy Japonii.

Wraz ze spadkami na rynkach wschodnich zwiększyło się ryzyko na obligacjach. Zyskały natomiast notowania miedzi i ropy, które pomogły wywindować indeks surowcowy do drugiego już w tym tygodniu maksimum.

INDEKSY AZJATYCKIE - 14.10.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
TOPIX INDEX (TOKYO)748,81-10,02-1,32%
NIKKEI 2258747,96-75,29-0,85%
HANG SENG18501,79-256,02-1,37%
SHANGHAI SE COMPOSITE2431,38-7,42-0,3%
SHENZHEN SE COMPOSITE1035,62-4,26-0,41%
TAIWAN TAIEX7358,08-70,25-0,95%
KOSPI1835,4012,300,68%
S&P/ASX 2004205,60-38,90-0,92%
MSCI ASIA APEX 50733,42-4,57-0,62%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj