Helweckie zegarki dobre na kryzys

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 października 2011, 04:55
Szwajcarscy zegarmistrzowie mają powody do zadowolenia: mimo kryzysu gospodarczego nie maleje popyt na ich produkty.

 – Ten rok, jeśli chodzi o sprzedaż i zyski, będzie bardzo dobry, prognozy na przyszły są równie optymistyczne – powiedział Jean-Daniel Pasche, szef Federacji Szwajcarskich Producentów Zegarków www.fhs.ch.

Według najnowszych danych w sierpniu zanotowano wzrost sprzedaży zegarków, również tych najbardziej luksusowych, aż o 16,4 proc. Z kolei przez pierwsze sześć miesięcy tego roku popyt na czasomierze był o prawie 20 proc. większy niż w roku ubiegłym, co przełożyło się na 8,7 mld franków (7,25 mld euro) przychodu branży. 

>>> Czytaj też: Najbogatsze kraje świata: Szwajcaria (GALERIA)

Choć to bardzo dobry wynik, to jednak daleko mu do rekordowego 2008 r.: wówczas szwajcarscy zegarmistrzowie zarobili 17 mld franków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: przemysł
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj