Japonia interweniowała na rynkach finansowych, aby osłabić jena

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2011, 03:53
Flaga Japonii, fot. Jim Barber
Flaga Japonii, fot. Jim Barber /ShutterStock
Japonia dokonała w poniedziałek jednostronnej interwencji na rynkach finansowych aby osłabić swoją walutę - jena, który tego dnia osiągnął rekordowo wysoki kurs wobec amerykańskiego dolara - poinformował minister finansów Jun Azumi. Za jednego dolara płacono zaledwie 75,65 jenów -

Za jednego dolara płacono w poniedziałek zaledwie 75,31 jena. Po interwencji Banku Japonii, który sprzedał duże ilości jenów, kurs dolara wzrósł o 3 proc. do 78,55 jena.

Była to już druga interwencja Banku Japonii w ciągu ostatnich 2 miesięcy, która miała na celu zapobieżenie zbytniemu umacnianiu się jena, co przynosi szkody japońskiej gospodarce.

Azumi odmówił ujawnienia skali interwencji. Zapowiedział, że będą one powtarzane aż do osiągnięcia "zadowalających rezultatów". Zdaniem Azumiego, ostatnie wzmocnienie kursu jena było rezultatem działań spekulacyjnych, bowiem nie było ekonomicznego uzasadnienia tak znacznego wzrostu kursu jena wobec dolara USA.

Część ekonomistów uważa, że inwestorzy szukają obecnie bezpiecznych lokat dla swoich kapitałów, które wycofują z Europy. Są bowiem niepewni czy Europa będzie w stanie opanować obecny kryzys finansowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj