Demonstracja w USA przeciw kontrowersyjnemu ropociągowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 listopada 2011, 05:45
Kilka tysiecy ludzi protestowało w niedzielę w centrum Waszyngtonu przeciwko budowie nowego ropociągu Keyston XL, który ma transportować do USA ropę wydobywaną z piasków roponośnych w Kanadzie.

Zdaniem organizacji ochrony środowiska naturalnego, emisje pyłów i gazów w czasie produkcji ropy z piasków przyczynią się do procesu niebezpiecznego ocieplania się klimatu.

Demonstranci okrążyli pochodem Biały Dom i sąsiednie ministerstwo skarbu. Skandowali "Stop the pipeline, yes we can" (powstrzymać rurociąg, tak, możemy), nawiązując do znanego sloganu kampanii prezydenckiej Baracka Obamy z 2008 r. (yes, we can).

Administracja popiera projekt ropociągu, gdyż przyczyni się on do większej niezależności USA od importu ropy, a jego budowa ma przynieść 20 tys. nowych miejsc pracy. Na realizację inwestycji nalegają związki zawodowe.

Konflikt o ropociąg Keystone ciągnie się już od wielu miesięcy. Zarówno organizacje obrońców środowiska jak i związki zawodowe to elektorat Demokratów, więc Obama stoi przed trudnym wyborem.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj