Europa idzie w dół. GPW czeka na expose premiera Tuska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2011, 09:28
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Rosnąca rentowność francuskich i hiszpańskich obligacji, a także brak porozumienia pomiędzy Paryżem a Berlinem co do roli EBC nie napawają inwestorów optymizmem, twierdzą analitycy. W obliczu brak ważniejszych danych marko, rynki z uwagą będą wsłuchiwały się w głosy polityków, agencji i instytucji finansowych. W Polsce centrum uwagi znajdzie się expose premiera Donalda Tuska.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań spadł o 0,99 proc. i wyniósł 5.369,40 pkt., niemiecki indeks DAX spadł o 0,95 proc. i wyniósł 5,794,82 pkt., francuski indeks CAC 40 spadł o 0,85 proc. i wyniósł 2.984,73 pkt.

WIG 20 na otwarciu sesji wyniósł 2279,89 pkt., co oznacza spadek o 0,59 proc.

„Czwartkowe aukcje długu hiszpańskiego i francuskiego zakończyły się zdecydowanie wyższymi odsetkami od poprzednich aukcji, co potwierdza narastający strach o sytuację finansów publicznych w krajach strefy euro. Sytuacji niestety nie poprawia spór francusko-niemiecki dotyczący roli Europejskiego Banku Centralnego w walce z kryzysem” – wyjaśnia Maciej Muchowicz z Noble Securities.

Jak zapowiada analityk, w piątkowym kalendarium makroekonomicznym nie znajdują się kluczowe dane, dlatego też inwestorzy z jeszcze większą uwagę będą się wsłuchiwać w głosy polityków, przedstawicieli instytucji finansowych oraz agencji ratingowych. Dzisiaj w Polsce najważniejsze będzie południowe expose premiera Donalda Tuska. Zapewne nie wpłynie ono znacząco na notowania akcji na warszawskiej giełdzie, ale może przyczynić się do zmiany tendencji na rynku złotego, co w obliczu zbliżającego się kolejnego progu ostrożnościowego ma znaczenie dla naszej giełdy w średnim terminie.

„Z danych makroekonomicznych poznamy dziś o godzinie 14.00 raport o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw i zmianie zatrudnienia (polskie dane za październik) oraz o godzinie 16.00 amerykański indeks wskaźników wyprzedzających (również za październik)” – wylicza Muchowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj