Fitch może obniżyć perspektywę ratingu Stanów Zjednoczonych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2011, 11:04
Agencja ratingowa Fitch ogłosiła we wtorek, że może obniżyć ze stabilnej na negatywną perspektywę wiarygodności kredytowej USA po fiasku prac komisji Kongresu, która nie osiągnęła porozumienia ws. redukcji deficytu budżetowego. Decyzja zapadnie do grudnia.

"Obniżka perspektywy do negatywnej wskazywałaby, że istnieje ponad 50-procentowe prawdopodobieństwo obniżenia samego ratingu USA w okresie dwóch lat" - podała agencja w komunikacie, dodając, że bezpośrednie obniżenie ratingu jest mniej prawdopodobne.

Fitch w sierpniu utrzymał najwyższą notę USA ze stabilną perspektywą na przyszłość. Agencja podkreślała jednak, że ewentualna porażka prac superkomisji może negatywnie wpłynąć na ocenę wiarygodności kredytowej tego kraju.

>>> Czytaj też: Amerykański dług wymyka się spod kontroli. Rating USA znów zagrożony

Pozostałe dwie największe agencje ratingowe Standard&Poor's oraz Moody's zapowiedziały, że nie zamierzają iść w ślady Fitcha.

Zdaniem obu agencji porażka prac superkomisji nie jest powodem do obniżenia ratingu, bo zgodnie z umową między Republikanami a Demokratami cięcia wydatków rządowych w wysokości 1,2 bln USD nastąpią automatycznie, chociaż dopiero od początku 2013 r.

S&P obecnie daje USA rating obniżony z najwyższego AAA do AA+ z negatywną perspektywą. Moody's ocenia wiarygodność USA na najwyższe A, ale również z negatywną perspektywą. Oznacza to, że nie wykluczają one dalszego obniżenia ratingu - podkreśla dpa.

Tzw. superkomisja Kongresu złożona z Republikanów i Demokratów powstała w sierpniu po zażegnaniu konfliktu między partiami w sprawie podniesienia pułapu zadłużenia i redukcji deficytu budżetowego.

>>> Czytaj też: Dług USA bije rekordy - przekroczył 15 bilionów dolarów

Rozmowy w sprawie redukcji deficytu, o 1,2 biliona dolarów w ciągu 10 lat, prowadzone były w komisji od kilku miesięcy. Do końca listopada jej członkowie mieli przedstawić plan działań oszczędnościowych. Niepowodzenie rozmów ogłoszono z powodu nieprzezwyciężalnych - jak to określono - rozbieżności.

Według Demokratów, doszło do niego dlatego, że Republikanie nie zgadzali się na podwyżki podatków od najzamożniejszych Amerykanów. Republikanie natomiast twierdzą, że główną przyczyną porażki był nieprzejednany sprzeciw Demokratów wobec cięć w funduszach emerytalnych i ubezpieczeniowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj