Litewscy posłowie widzą pozytywy w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 listopada 2011, 16:30
W powstającej Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej litewscy politycy dostrzegają pozytywne aspekty zarówno ekonomiczne, jak też polityczne - pisze we wtorek litewski portal Delfi.lt. Eurazjatycką Unię Gospodarczą chcą powołać Rosja, Białoruś i Kazachstan.

"Jeżeli nowy twór gospodarczy ożywi gospodarkę Rosji, Białorusi i Kazachstanu, zwiększy dobrobyt tych państw, to z tego skorzystamy też my. Bogatszy sąsiad zawsze jest lepszy niż biedniejszy" - ocenia zastępca sejmowego komitetu spraw zagranicznych, poseł partii socjaldemokratycznej Justinas Karosas.

Odnotowuje, że na powstaniu nowej unii skorzystają też litewscy przedsiębiorcy, "którzy już dobrze opanowali rynek Rosji, Białorusi i Kazachstanu".

Politolog, poseł partii konserwatywnej Egidijus Vareikis, zauważa, że przyszła unia wyraźnie określi granicę między Europą Wschodnią i Zachodnią.

"Wyraźne określenie granicy pomiędzy Europą a nie-Europą, Zachodem a Wschodem może być pozytywnym działaniem jeżeli chodzi o Litwę i jej sąsiadów" - mówi Vareikis i podkreśla, że to wzmocni pozycję Litwy jako państwa europejskiego.

Natomiast poseł partii Ruchu Liberałów Petras Ausztreviczius zauważa na łamach dziennika "Lietuvos Rytas", że po powstaniu Unii Eurazjatyckiej granica Litwy stanie się granicą pomiędzy Europą a Azją i wskazuje, iż "w tym kontekście konieczne jest wzmacnianie partnerstwa Litwy przede wszystkim z Łotwą i Polską i zaktywizowanie działań na rzecz demokratycznych przemian na Białorusi".

W piątek Rosja, Białoruś i Kazachstan podpisały umowę o utworzeniu Eurazjatyckiej Komisji Gospodarczej (EKG), ponadnarodowego organu, który będzie koordynować procesy integracyjne między Rosją, Białorusią i Kazachstanem. Powołanie do życia Eurazjatyckiej Komisji Gospodarczej ma być pierwszym krokiem na drodze do utworzenia Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG), którą te trzy kraje chcą powołać w roku 2015.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj