Językowa rewolucja: pozbędziemy się charakterystycznych polskich liter?

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
28 grudnia 2011, 06:04
Pisanie Fot. Shutterstock
Pisanie Fot. Shutterstock/ShutterStock
Największym zagrożeniem dla polszczyzny jest to, że będziemy musieli, a co gorsza - będziemy chcieli, pozbyć się charakterystycznych polskich liter - mówi "Gazecie Wyborczej" językoznawca prof. Jerzy Bralczyk.

Jak deklaruje, mówi "trzy czwarte serio". "Myślę, że kiedyś znikną z polszczyzny te wszystkie +ąści+. To się już zaczyna. Od esemesów, od e-maili" - dodaje.

>>> Czytaj też: Sprawdź, jak szybko dojdzie przelew bankowy

Prof. Bralczyk ocenia, że dojdzie do tego "nieprędko, ale być może jeszcze za naszego życia". "Wszystko zależy od młodzieży. Czy będzie chciała tylko tak pisać, czy i tak czytać. I kiedy to się zacznie. Bo to użytkownicy kształtują język" - podkreśla. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: nauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj