Do wielkiej awarii zasilania w energię elektryczną doszło w czwartek przed południem w Zurychu. Stanęły tramwaje, wyłączyły się sygnalizatory świetlne, prądu nie ma w biurowcach, sklepach i domach mieszkalnych.

Policja apeluje do kierowców o zwracanie szczególnej uwagi na znaki drogowe w związku z wyłączeniem się sygnalizacji świetlnej.

Bez prądu jest m.in. Uniwersytet Zurychu, a także redakcja "Neue Zuercher Zeitung". Redaktorzy internetowego wydania tej gazety pracują na notebookach. Zamilkła rozgłośnia Radio 1. Nie funkcjonują bankomaty.

Jeden z barów oferuje piwo gratis przez cały czas awarii - informuje portal 20min.ch.