Kwiecień: Co dalej z ożywieniem?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 lutego 2012, 08:55
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski/Inne
Amerykańska gospodarka od kilku miesięcy jest na ścieżce ożywienia, co do tego nie ma już wątpliwości. Pytanie czy ożywienie to nie będzie słabsze niż oczekują inwestorzy – dane regionalne z USA dają w tej kwestii pierwsze sygnały ostrzegawcze. Z kolei w Europie wstępne dane sugerowały pewną poprawę sytuacji gospodarczej (choć z dużo niższego punktu). Dziś indeksów PMI, które pozwolą na lepszą ocenę tych tendencji.

Rynki akcji – amerykańska gospodarka łapie zadyszkę?

Dane z amerykańskiej gospodarki zaskakiwały pozytywnie od kilku miesięcy. Bez wątpienia jej kondycja okazała się wyraźnie lepsza niż oczekiwano w trzecim kwartale, kiedy istniały obawy, iż turbulencje na rynkach finansowych będą miały poważniejszy wpływ na aktywność ekonomiczną. Tymczasem wzrost gospodarczy nieco przyspieszył, pomimo wysokich cen ropy.

Ostatnie publikacje sugerują jednak, iż to ożywienie przestaje przyspieszać. Pierwszy raz sugerowaliśmy to po publikacji danych o aktywności w rejonie Filadelfii, wczoraj kolejną wskazówką okazał się Chicago PMI (spadek z 62,2 do 60,2 pkt.). Do tego napłynęły gorsze dane o nastrojach konsumenckich.

Dane o aktywności w USA są nadal bardzo dobre, jednak należy patrzeć na nie przez pryzmat tego, co dyskontują rynki. Kiedy we wrześniu pojawiały się pierwsze zaskoczenia rynki akcji reagowały bardzo pozytywnie. Od tego czasu jednak akcje w USA podrożały średnio o ok. 20% i na ten moment dyskontują już bardzo optymistyczny obraz ekonomiczny. Wspominaliśmy nawet, iż konsensus rynkowy zakłada, iż zyski spółek z indeksu S&P500 będą rosły w tempie 14% rocznie w tym roku i niewiele mniej w przyszłym, co będzie bardzo trudne do osiągnięcia. Dlatego nawet dane sugerujące, iż ożywienie nieco hamuje, mogą się okazać dobrym pretekstem do przeceny. Dziś kluczowym wskazaniem z USA będzie indeks ISM.

Jak na razie to co obserwujemy w USA to niewielka realizacja zysków. Kluczowe wsparcia – poziom 1289 pkt. oraz linia poprowadzona po minimach z listopada i grudnia ub.r. nie zostały przetestowane. Dopiero ich pokonanie byłoby sygnałem do większej korekty.

W kalendarzu – indeksy PMI, raport ADP

Pierwszy roboczy dzień miesiąca to tradycyjnie seria indeksów aktywności w przemysłach najważniejszych gospodarek. W nocy finalny PMI został opublikowany dla Chin (bez zmian wobec opublikowanej wcześniej wartości 48,8 pkt.), o 9.00 dane z Polski (konsensus 49,4 pkt.), o 9.30 poznamy dane ze Szwajcarii (konsensus 51,4 pkt.), o 9.48 z Francji (48,5 pkt.), o 9.53 z Niemiec (50,9 pkt.), o 9.58 z całej strefy (48,7 pkt.), o 10.28 z Wielkiej Brytanii (49,9 pkt.), zaś o 16.00 z USA (54,4 pkt.). Dodatkowo w USA raport ADP (14.15, konsensus +185 tys.) oraz aukcje długu: portugalskie bony i niemieckie 10-latki.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj