Forsal logo

Drony szalały nad kluczowym rosyjskim lotniskiem. Trafili samolot-amfibię i śmigłowiec

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 maja 2026, 10:48
[aktualizacja 15 maja 2026, 13:12]
Be-200 namierzony przez ukraińskiego drona na lotnisku w Jejsku
Drony szalały nad kluczowym rosyjskim lotniskiem/YouTube
W nocy z czwartku na piątek drony Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy przeprowadziły wyjątkowo udany atak na lotnisko w Jejsku w Kraju Krasnodarskim. Udało im się zniszczyć samolot-amfibię Be-200, a także trafić śmigłowiec pokładowy Ka-27.

Be-200 został zniszczony. Ka-27 został trafiony, ale nie wiadomo z jakim skutkiem

Jejsk znajduje się około 200 km od linii frontu. Z nagrania opublikowanego przez Ukraińców wynika, że w nocy ich bezzałogowce uderzyły w tamtejsze lotnisko wojskowe. Zniszczyły samolot-amfibię Be-200. Jest to maszyna przystosowana do startu zarówno z lądu, jak i z wody. Posiada dwa silniki turboodrzutowe D-436T. Osiąga prędkość do 720 km/h i ma zasięg do 3850 km. W konfiguracji transportowej może przewozić do 72 pasażerów, a w wersji gaśniczej zabiera do 12 ton wody. Do głównych zadań Be-200 należą patrole morskie, transport ładunków oraz misje poszukiwawczo-ratownicze.

Z danych bloga militarnego Oryx wynika, że to dopiero druga maszyna tego typu zniszczona przez Ukraińców od początku wojny.

Ponadto w Jejsku ukraińskie bezzałogowce trafiły śmigłowiec Ka-27, który był osłonięty siatką ochronną. Z jakim skutkiem? Nie wiadomo.

Ka-27 to pokładowy wielozadaniowy śmigłowiec wykorzystywany przede wszystkim do zwalczania okrętów podwodnych, a także w misjach ratowniczych, transportowych i patrolowych.

Z Jejska startują samoloty bombardujące Ukrainę

Od początku inwazji w 2022 r. Rosjanie wykorzystują lotnisko w Jejsku jako bazę dla samolotów wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy. Stacjonuje tam m.in. 859. Centrum Zastosowania Bojowego i Szkolenia Lotnictwa Marynarki Wojennej Rosji.

Na terenie lotniska znajduje się również naziemny kompleks szkoleniowo-testowy NITKA – system imitujący pokład lotniskowca, wykorzystywany do szkolenia rosyjskich pilotów lotnictwa pokładowego w zakresie startów i lądowań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraN7 przebijają niemal każdy rosyjski pancerz. Norwegia po cichu przekazała Ukrainie setki tysięcy nowych głowic do dronów »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj