Bachert: Złoty wyznacza nowe tegoroczne minima wspomagany przez BGK

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
1 lutego 2012, 10:09
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Wtorkowa sesja na rynku walutowym nie zmieniła sytuacji euro wobec dolara. Kurs nadal znajduje się poniżej ważnego oporu na 1,3225.

Przez większą część sesji wspólna waluta oscylowała wokół poziomu 1,32, do którego dotarła już wczoraj wczesnym rankiem. Tej zwyżce nie przeszkodziły nawet opublikowane nieco słabsze od oczekiwanych dane z Niemiec (sprzedaż detaliczna spadła w grudniu o 1,4% m/m i 0,9% r/r), ani też z Francji (wydatki konsumenckie obniżyły się w tym samym okresie o 0,7% m/m). A zatem, poprawę nastrojów można łączyć po części z poniedziałkową informacją o wypracowaniu porozumienia w sprawie nowego traktatu fiskalnego, który ma zwiększyć dyscyplinę budżetową w krajach strefy euro, a także w sprawie wprowadzenia stałego mechanizmu pomocowego ESM (Europejski Mechanizm Stabilizacyjny) od lipca 2012 roku, czyli o rok wcześniej niż zakładano poprzednio. Pozytywnie brzmiały też słowa premiera Grecji Lucasa Papademosa, wskazujące, że negocjatorzy poczynili „znaczące postępy” w rozmowach w sprawie restrukturyzacji greckiego długu i liczą, że wypracują porozumienie do końca tygodnia. Osiągnięcie przez Ateny kompromisu jest niezbędne, aby otrzymały one od UE kolejną, wynoszącą 130 mld EUR, transzę pomocy finansowej i by uniknęły niekontrolowanego bankructwa.

W oczekiwaniu na popołudniowe dane z USA kurs EUR/USD lekko zniżkował schodząc w okolice 1,317.

Zarówno indeks aktywności biznesu na Środkowym Zachodzie USA (Chicago PMI), jak i indeks obrazujący nastroje amerykańskich konsumentów (Conference Board) rozczarowały inwestorów spadając w styczniu odpowiednio do: 60,2 pkt (oczekiwano 63,0 pkt) i 61,1 pkt (oczekiwano 68,0 pkt). Słabsze dane spowodowały, że euro to co zyskało od poniedziałkowego popołudnia w jednej chwili straciło - w trakcie handlu w USA kurs EUR/USD spadł w okolice 1,304. Sesja azjatycka nie zmieniła już sytuacji na głównej parze walutowej i w środę od rana notowania euro oscylują w okolicach 1,303 USD.

Spadek poniżej lokalnego wsparcia na 1,3075 USD otwiera drogę do testowania kolejnych minimów. W przypadku kontynuowania trendu spadkowego na parze euro/dolar najbliższym wsparciem jest poziom 1,2929 (minimum stycznia 2012 roku).

W kraju zloty zyskiwał we wtorek na wartości. Wspierała go poprawa nastrojów na rynkach globalnych, co znajdowało odzwierciedlenie w umacnianiu się europejskich giełd, poprawie sytuacji na rynku surowców oraz przedpołudniowej zwyżce notowań EUR/USD. NBP podał również, że gospodarstwa domowe spodziewają się, iż w ciągu najbliższych 12 miesięcy średnia oczekiwana stopa inflacji osiągnie 5,2% podczas gdy miesiąc wcześniej uważały, że będzie to 4,8%. Wzrost oczekiwań inflacyjnych w styczniu zwiększa prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez RPP pozytywnie oddziałując na złotego. Ponadto we wtorek BGK dokonał wymiany euro na rynku, co dodatkowo dało silny impuls do umocnienia się złotego. W rezultacie podczas sesji europejskiej para euro/złoty spadła na krótko do 4,2013.

Popołudniowa przecena euro wobec dolara nie pozwoliła jednak na długo pozostać złotemu na nowych tegorocznych minimach i pod koniec wtorkowej sesji kurs EUR/PLN wzrósł w okolice 4,23 i lekko powyżej tego poziomu otworzył sesję środową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj