USA: wojska z Afganistanu będą wycofane zgodnie z planem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lutego 2012, 00:30
Pentagon. źródło Flickr, fot. gregwest98 (licencja Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0))
Pentagon. źródło Flickr, fot. gregwest98 (licencja Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0))/Inne
Rząd USA zamierza zgodnie z planem wycofać swe wojska z Afganistanu, mimo przetaczającej się przez ten kraj fali antyamerykańskich protestów - zapewnił w poniedziałek rzecznik Białego Domu Jay Carney.

"Nie możemy zapominać, co jest celem naszej misji: zniszczenie Al-Kaidy" - powiedział Carney.

Antyamerykańskie protesty wybuchły w Afganistanie po spaleniu przez żołnierzy USA egzemplarzy Koranu i nie słabną - mimo przeprosin amerykańskich władz i zapewnień, że incydent był dziełem przypadku.

Protesty, a także zabicie w sobotę w Kabulu dwóch amerykańskich doradców wojskowych wywołały spekulację mediów w USA, że administracja prezydenta Baracka Obamy może przyspieszyć wycofanie wojsk amerykańskich z Afganistanu. Zgodnie z planem, ma to nastąpić do końca 2014 roku.

Carney podkreślił, że w ubiegłych latach USA osiągnęły znaczne sukcesy w walce z Al-Kaidą i nie ma powodu, by zmieniać politykę wobec Afganistanu. Rzecznik Białego Domu uznał ostatnią serię antyamerykańskich wystąpień za "tragiczną, straszną i nieusprawiedliwioną".

Rzeczniczka Departamentu Stanu Victoria Nuland powiedziała, że USA wspólnie z władzami w Kabulu robią wszystko, by "uspokoić sytuację" w Afganistanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj