Barclays chciał uniknąć zapłacenia 500 mln funtów podatku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2012, 17:30
Barclays prawdopodobnie prowadził dwa procedery, które mogły pozwolić mu na uniknięcie zapłacenia setek milionów funtów podatku do skarbu państwa. Teraz urząd domaga się uregulowania zobowiązań – pisze "The Daily Telegraph".

Nieokreślony z nazwy bank ma nakaz od ministerstwa skarbu Wielkiej Brytanii do zapłacenia podatku w wysokości 500 mln funtów (598 mln euro), którego próbował nielegalnie uniknąć – wynika z raportu brytyjskiego Her Majestys Revenue and Customs (HMRC). Bank został oskarżony o planowanie dwóch procederów, które pozwoliłyby na uniknięcie zapłacenia dużych sum podatku.

>>> Czytaj też: Barclays ostrzega: Grecja nie uniknie restrukturyzacji długu

Z komunikatu HMRC wynika również, że instytucja zablokowała oba procedery, a tym samym zapobiegła „dalszym malwersacjom podatkowym, które pozbawiłyby kasę państwa miliardów funtów”.

HMRC jest odpowiednikiem polskiego Urzędu Skarbowego, czyli pozarządowym departamentem w Wielkiej Brytanii odpowiedzialnym za zbieranie podatków i innych form zobowiązań wobec państwa.

Chociaż żaden bank nie został oficjalnie wymieniony w raporcie, „The Daily Telegraph” dowiedział się z dwóch anonimowych źródeł, że chodziło właśnie o Barclays. Bank odmówił komentarza w tej sprawie.

Możliwe, że chodzi także o Lloyds Banking Group lub Royal Bank of Scotland, a nawet o kilka banków. 

>>> Czytaj też: Barclays Capital: Pomoc dla Grecji może nie zostać zatwierdzona

“To zrozumiałe, że także inne duże banki też wykorzystywały te schematy”, pisze "The Daily Telegraph". 

Jak "radziły sobie" brytyjskie banki?

Zarówno Barclays, jak i Lloyds, przedsięwzięły tak zwane „ćwiczenia zarządzania płynnością” w ubiegłym roku, które polegały na ponownym wykupieniu setek milionów funtów ich własnego długu od inwestorów.

HMRC powiedział, że jeden ze schematów wykorzystywał lukę prawną, która umożliwiała bankowi uchylenie się od spłaty podatku korporacyjnego dzięki skupowaniu własnego długu. HMRC ma zmusić bank do oddania podatku należnego za ubiegły rok, co jest niezwykle rzadkim przypadkiem ściągania należności nakazem działającym wstecz.

Drugi schemat „malwersacji” wykorzystywał fundusze inwestycyjne typu Authorised Investment Funds, które dawały możliwość ubiegania się o zwrot podatku od skarbu państwa. Ten proceder został zablokowany z efektem natychmiastowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj