Słabsza dynamika wzrostu produkcji nie jest powodem do niepokoju

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2012, 09:59
Gdańsk, fot. Nightman1965
Gdańsk, fot. Nightman1965 /ShutterStock
Brak sygnałów znaczącego osłabienie popytu zewnętrznego sprawia, że spowolnienie dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej w lutym nie powinno niepokoić - ocenia Rada Gospodarcza przy premierze.

"Przedsiębiorcy nie sygnalizują znacznego osłabienia popytu zewnętrznego. Nie powinniśmy być zatem na razie zaniepokojeni osłabieniem dynamiki sprzedaży przemysłu. Widoczne umocnienie się złotego w lutym, o ponad 6 proc. w stosunku do lutego 2011, musiało wpłynąć na zafakturowaną wartość sprzedaży eksportowej. Rozliczenia transakcji eksportowych firm przemysłowych w kolejnych miesiącach, przy prawdopodobnie słabszym złotym, poprawi wyniki eksporterów przez dodatnie różnice w kursie walutowym" - napisała Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Rady Gospodarczej.

"Produkcja sprzedana budownictwa, której dynamika była także niższa, zdecydowanie poprawi się w kolejnych miesiącach - tak ze względu na warunki pogodowe, ale przede wszystkim ze względu na finalizowanie wielu projektów infrastrukturalnych" - dodała.

GUS podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w lutym wzrosła o 4,6 proc. rok do roku, po wzroście o 9,0 proc. w styczniu, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,0 proc.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj